Kosiarka elektryczna czy spalinowa?

Wiele osób, które jeszcze nie posiadają kosiarki, ale planują jej zakup w najbliższym czasie, staje przed dylematem: co wybrać?

Mnogość marek i modeli dostępnych w sklepach nieco przytłacza, podobnie jak olbrzymia rozpiętość cen pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami.

W większości przypadków osoby pragnące kupić kosiarkę to posiadacze małych i średnich trawników. Choć zakup profesjonalnej maszyny może wydawać im się kuszący, to jednak prosta analiza zysków i strat wskazuje, że w zupełności powinien wystarczyć im dobrej jakości sprzęt ze średniej półki cenowej – Modele profesjonalne przeznaczone są do intensywnej pracy po kilka godzin dziennie, przez cały sezon. W domowych warunkach trawnik kosi się około 30 razy w ciągu roku, w związku z czym wydatek poniesiony na specjalistyczny sprzęt raczej się nie zwróci – tłumaczy Jarosław Bednarczyk, Brand Manager marki wysokiej jakości elektronarzędzi Tryton, m.in. elektrycznych i spalinowych kosiarek – Kupując urządzenie dla siebie warto natomiast zwrócić uwagę na kilka ważnych cech, które mają znaczący wpływ na komfort pracy i późniejszy wygląd trawnika. To przede wszystkim moc silnika, szerokość cięcia, możliwość regulacji wysokości koszenia oraz rodzaj napędu – dodaje ekspert. Do wyboru mamy kosiarki napędzane siłą mięśni oraz elektrycznymi lub spalinowymi silnikami. Zdecydowanie najpopularniejsze są te dwie ostatnie kategorie. Tylko którą z nich wybrać dla siebie? – Wybór kosiarki powinien być zdeterminowany rozmiarem powierzchni, którą zamierzamy pielęgnować. Przyjmuje się zasadę, że dla trawników o wielkości do 400 – 500 mkw w zupełności wystarczy poręczna wersja elektryczna – rozwiewa wątpliwości Jarosław Bednarczyk.